„Dziennik” jest zielony

Weekendowe wydanie „Dziennika” na pierwszej stronie obwieszcza wielkimi literami jednoznaczne zaangażowanie w walkę z globalnym ociepleniem.

Na str. 2 redaktor naczelny Robert Krasowski tłumaczy, skąd taka deklaracja: Nauka wskazuje dziś setki dowodów na to, że globalne ocieplenie już się zaczęło. Gorzej - że ono przyspiesza. I najgorsze - że jest nieodwracalne. Że można je zatrzymać, ale już nie cofnąć. Co oznacza, że poniesionych strat nigdy już nie naprawimy. Niestety, nie do końca zgadza się to z opiniami popieranych przez „Dziennik” organizacji. Na str. 9 Wojciech Stępniewski z WWF mówi: Efektu cieplarnianego nie da się zatrzymać w jednej chwili. Musi minąć kilkaset lat, zanim stężenie dwutlenku węgla ustabilizuje się i wróci do tego sprzed okresu przedindustrialnego.

W ogóle redakcja ma pewne dylematy między tym, co chciałaby napisać, a tym, czego wymagałaby rzetelność. Na str. 8 czytamy: Przypuszcza się, że do końca tego wieku temperatura na świecie wzrośnie o 2-4 stopnie Celsjusza. Ale już cztery akapity dalej: Z dostępnych obecnie danych, przede wszystkim raportu opracowanego przez prof. Macieja Sadowskiego z Instytutu Ochrony Środowiska dla organizacji ekologicznej WWF, wyłania się wyjątkowo ponury obraz. Do końca XXI w. średnia roczna temperatura podniesie się o 1 stopień, […]

Str. 11: Najcieplejszym okresem w dziejach naszej planety było zapewne tzw. paleoceńsko-eoceńskie maksimum termiczne około 55 milionów lat temu. […] Według jednej z teorii przyczyną tak nagłego ocieplenia było uwolnienie do atmosfery ogromnych ilości CO2 lub metanu, najprawdopodobniej w wyniku wybuchu wulkanu i rozgrzania przez wypływającą z niego lawę wielkich złóż węgla. O innych teoriach się jednak nie dowiemy. Dla sprawy ważne jest bowiem, że istnieje jedna, która pasuje „Dziennikowi” do tezy.

A teza mówi m.in., że wszyscy powinniśmy zacząć wierzyć ekologom i wdrażać w życie ich pomysły. Gazeta nie napisała jeszcze, kim są owi „ekolodzy”, ani nawet czym jest ekologia. A od tego powinno się rozpocząć.

Brak komentarzy do “„Dziennik” jest zielony”

Skomentuj

XHTML: Dozwolone znaczniki: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>