Założyłem uboższego klona w serwisie Salon24.
Założyłem uboższego klona w serwisie Salon24.
Tekst „Politycy i kanibale” został przedrukowany w serwisie Liberalis, który przy okazji polecam.
16 kwietnia 2007 r. O godz. 715 rano w pokoju sypialnym akademika państwowej uczelni Virginia Tech zostają zastrzelone dwie osoby. Nieznany sprawca opuszcza miejsce wypadku. Władze uczelni nie robią w zasadzie nic, aby zabezpieczyć pozostałych studentów, bo uznają zajście jedynie za „domowe porachunki”. Cóż, może w Virginii jest przyjęte, że od czasu do czasu ktoś wpadnie do akademika i zastrzeli sobie jednego czy dwóch studentów, więc nie było o co robić afery. Choć gdy otrzymywano tzw. alarmy bombowe, władze nie wahały się przeprowadzać ewakuacji. (więcej)
Polityka to bagno. Polityka to narzędzie, za pomocą którego rozmaici oszuści, szubrawcy, złodzieje i nieudacznicy, którzy inaczej nie potrafią, realizują swoje podejrzane interesy i wyzyskują przy tym uczciwych ludzi. Takie przekonanie jest w społeczeństwie powszechne i trudno odmówić mu fundamentalnej słuszności. Po co więc w ogóle się polityką interesować? Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy przybliżyć sobie samo pojęcie. (więcej)
RAZ na swoim blogu zamieścił znakomity wpis „Szczurzy gen”, w którym na szczególną uwagę zasługuje następujące zdanie:
Opisywałem kiedyś to wielokrotnie powtarzane doświadczenie na szczurach - jeśli im zadawać pod dostatkiem paszy i pozbawić konieczności jakiejkolwiek walki o byt, szaleją i rzucają się zagryzać nawzajem.
Zamiast komentarza będą pytania pomocnicze: jak, inaczej niż w typowy sposób, można zaspokoić opisaną powyżej żądzę wymordowania się nawzajem? A jak można zapobiec jej powstaniu?