W Czechach wygrywa normalność

U naszych południowych sąsiadów odbyły się wybory parlamentarne, które wygrała najprawdopodobniej Obywatelska Partia Demokratyczna, czyli trochę łagodniejsza wersja UPR. Czesi obok normalnego prezydenta (o którym nieprzypadkowo media dla Polaków wspominają nieporównanie rzadziej niż o towarzyszach z Francji czy Niemiec) będą mieli zatem w miarę normalny rząd, co pokazuje, że nawet w demokracji zdarzają się triumfy prawicy. Co z tego, skoro w Polsce walka toczy się nadal między czarnymi lewakami z PiS a faszystami z PO, przy których na liberała wyrasta nam Roman Giertych (za co chwała mu i uznanie), a ludzie nadal zdają się sądzić, że władza powinna organizować im życie.

Komentarzy: 6 do “W Czechach wygrywa normalność”

  1. Nerf
    4. czerwiec 2006
    19:23

    Bogus: nie jeździłem. Ale ja nie oceniam władzy według tego, jaki dobrobyt jest w stanie ludziom zagwarantować. Nawet jeśli czeskie koleje są dobre, to i tak nie usprawiedliwia to tego, że są oparte na przemocy (państwie). Cel nie uświęca środków.

  2. bogus
    4. czerwiec 2006
    14:31

    wybacz Nerf ale Czesi nie narzekaja na lewice,oni po prostu przestraszyli sie tego,ze socjaldemokraci mogliby stworzyc koalicje z komunistami…a jesli chodzi o poziom zycia u naszych poludniowych sasiadow to oni juz dogonili Portugalie…a jesli chodzi o ODS to oni juz tam rzadzili na poczatku lat 90,z takim skutkiem,ze Polska byla wtedy bardziej rozwinietym krajem,wiec jestem ciekaw jak sobie teraz poradza.

    ps a jezdziles moze czeska PANSTWOWA koleja???

  3. marcoos
    3. czerwiec 2006
    23:35

    http://tiny.pl/gbp5 - o, w koncu jakieś rozsądne stanowisko Platformy, aż się zdziwiłem. Jeśli to jest faszyzm, to OK, nazywajcie mnie il duce. :)

    Co do wyborów w Czechach - chętnie bym zamienił PiS/PO/LPR na ODS, a SLD na ČSSD. ;-)

  4. Nerf
    3. czerwiec 2006
    22:24

    Marcoos: to: http://tiny.pl/gbp5 jest faszyzmem. (Przy tym PO rżnie głupa pisząc o biednych dzieciach, którym odbiera się "szansę", bo Giertych zaznaczał, że jest za tym, żeby biednym rodzinom refundować przedszkole - ale bez wprowadzania przymusu). Kwintesencja ichniego oświadczenia jest taka, że inne państwa wysyłają swoje dzieci wcześnie do kołchozów, więc nasze też powinno (poza tym dziecko jest własnością państwa, a sprawne państwo musi mieć wykształconych i wydajnych robotników, więc dzieci trzeba wysyłać pod przymusem do szkół itd. itp.). Czyli ludzie pracują dla dobra państwa, ewentualnie państwo zmusza ludzi do czegoś "bo tak trzeba".

    Poza tym PO to KLD, a pierwszą ustawą KLD był podobno faszystowski nakaz jazdy w zapiętych pasach ;).

    Bolek: *Dla mnie normalność to sytuacja, w której ludzie mają jako-taką wolność, tj. prawo własności do wytworzonych przez siebie dóbr i prawo dysponowania tą własnością (w tym i własnym ciałem), o ile nie narusza ona własności innych. Oczywiście jest ona pojęciem względnym - dla niektórych normalność może np. oznaczać sytuację, w której panowie Kaczyński, Giertych i Marcinkiewicz decydują o tym, ile ludzie zarabiają, gdzie mogą się zatrudnić, co posiadać w lodówce i co robić w nocy. Kwestia gustu :).

    *Po ośmiu latach rządów lewicy Czesi nie narzekają na sytuację gospodarczą i pewnie dlatego lewica została wybrana na kolejną kadencję. A poważnie, to nie rozumiem, dlaczego niektórzy fetyszyzują politykę sprowadzając ją li tylko do wskaźników ekonomicznych. Dla mnie jest istotne nie tylko to, jak drogie samochody będą jeździły po ulicach, ale także (a raczej przede wszystkim) to, czy władza traktuje mnie jak człowieka, czy też jak zwierzę hodowlane, które trzeba wydoić, nakarmić i wyprowadzić na pastwisko. Być może Czesi myśleli podobnie (a być może czekają na jeszcze większy wzrost gospodarczy, który pod rządami OPD zapewne nastąpi).

  5. Bolek
    3. czerwiec 2006
    21:21

    *Normalność to pojęcie często względne.

    *Po ośmiu latach rządów lewicy Czesi nie narzekają na sytuację gospodarczą w kraju.

    *Wybory nie doprowadzą do dramatycznych zmian [według sondaży z 16.00 koalicja trzech partii miała przewagę jednego głosu]

  6. marcoos
    3. czerwiec 2006
    21:17

    Heil Tusk!

    Faszyści z PO? Tego jeszcze nie słyszałem. Rozwiń temat. ;)

Skomentuj

XHTML: Dozwolone znaczniki: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>