Komentarz WC w sprawie wizyty BXVI

[…] Z koszykiem pełnym serów i zieleniny podszedłem do stoiska, gdzie zwykle kupuję wino. Sięgnąłem po butelkę Casiliero del Diablo. […] No więc sięgam po wino, a tu półka zasłonięta folią - można sobie jedynie popatrzeć. Na folii żółta kartka z informacją, że uchwała Rady Ministrów zabrania sprzedaży wina w dniach 25 i 26 maja.

CO ZA CHOLERNE IDIOTY, CO ZA DEBILE, CO ZA WREDNE, GłUPIE CIEMNIOKI!!!!!!!!!! - wrzeszczałem pod nosem. - Ciekawe, co B-16 popija teraz do obiadu, jeśli nie wino! Ciekawe, co mu premier, prezydent, albo rada ministrów poda, kiedy się spotkają na wyżerce w pałacu! I ciekawe, jak bez wina odprawi msze!!!

Wróciłem do domu. Bez wina. W ramach protestu i kontestacji reżimu wyszedłem na balkon z butelką tequili w dłoni, pociągnąłem z gwinta solidny łyk, a następnie zdjąłem polską flagę. Papieska została, ale polską usunąłem - nie chcę mieć nic wspólnego z reżimem debili.

A napisał to Wojciech Cejrowski w swoim dzienniku.

Komentarzy: 4 do “Komentarz WC w sprawie wizyty BXVI”

  1. Splash
    1. lipiec 2006
    23:52

    Dokładnie. Mógł to ująć "ładniej". Inna sprawa, że to co stwierdza jest rzeczą w dużej części prawdziwą.

  2. Leszek.Pawlisz
    8. czerwiec 2006
    23:59

    Poglądy jakie ma, takie ma. Kulturą to ten człowiek nigdy nie grzeszył, a teraz widać, że jest z nim coraz gorzej.

  3. luo
    29. maj 2006
    19:26

    czemu głupi lewak? póki co to głupi był ten zakaz…

  4. marcoos
    29. maj 2006
    18:07

    Co za głupi lewak i ateusz, ten Cejrowski. Na stos z nim!

Skomentuj

XHTML: Dozwolone znaczniki: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>