„O wolnym oprogramowaniu”
W dzisiejszym „Najwyższym Czasie!” ukazał się mój artykuł na temat wolnego oprogramowania. Omawia on genezę, historię i ideologię ruchu, zalety wolnego oprogramowania, i pokrótce wyjaśnia, że „własność intelektualna” jest narzędziem regulacji rynku przez etatystów. Redakcja pozostawiła nieco przeterminowane rozważania na temat ZUS, Płatnika i Janosika, które sugerowałem wyrzucić, oraz skróciła i przeredagowała tekst (usunięto m.in. wypowiedź ESR-a: Retoryka RMS potrafi uwieść wielu z nas. My, hakerzy, jesteśmy skłonnymi do rozmyślań idealistami, do których łatwo trafiają takie słowa jak »zasada«, »wolność« i »prawa«. Nawet jeżeli nie zgadzamy się ze szczegółami programu, chcemy, aby retoryka RMS odnosiła skutek, sądzimy, że powinna działać na ludzi, i dziwimy się, że w 95% nie odnosi skutku, gdyż trafia na myślących inaczej niż my.
). Poza tym ¾ rubryki „W pajęczynie” Kacper Mikke poświęcił na opisy witryn związanych ze swoim ulubionym tematem. Polecam - tekst i czasopismo.
24. maj 2006
21:38
Gates jest nie tyle etatystą, co oligarchą, który korzysta na pewnych rozwiązaniach prawnych. Obecność oligarchów jest dowodem na upaństwowienie życia ekonomicznego.
24. maj 2006
16:04
Powiedz Billowi Gatesowi, że jest etatystą czyli kryptokomuchem. ;-))