Cytat dnia (20)
Armin Meiwes, skazany przez niemiecki sąd na dożywocie za kanibalizm:
Chciałem go zjeść, nie chciałem go zabijać.
Podoba mi się to tłumaczenie, jest bardzo postępowe. Proponuję analogiczne: „Chciałem mieć pieniądze, nie chciałem go okradać” - z dedykacją dla fiskusa.
Wyrok niemieckiego sądu stanowi oczywiście jawny dowód na to, że w państwie tym panuje tyrania totalna. „Ofiara” kanibala została zjedzona na własną prośbę, więc nie powinna go za to spotkać żadna kara, zgodnie z zasadą „Chcącemu nie dzieje się krzywda”. Postępowy Zachód ma jednak nowe, lepsze powiedzenie: „Masz robić tylko to, na co ci pozwolimy - a jak nie, to zamkniemy cię w więzieniu. Bo tak nam się podoba.”
10. czerwiec 2006
0:27
Prawo naturalne jest (przez libertarian) rozumiane jako prawo własności, w tym prawo własności do własnego ciała, którym można swobodnie dysponować.
Dokonujesz sprytnego uniku pisząc, że „Jeśli ktoś jest humanistą i cechuje go szacunek dla drugiego człowieka, to szanuje jego życie. Bardziej niż jego eutanastyczne mrzonki.” Ja się z tym osobiście mogę zgadzać i mogę z tych powodów odmówić komuś pomocy w samobójstwie. Natomiast dyskusja jest nie o tym, czy należy pomagać innym w samobójstwie, ale czy można zostać skazanym za tę pomoc. Moim zdaniem nie można, ponieważ człowiek ma prawo swobodnie dysponować własnym ciałem.
Poza tym prawo naturalne ma zapewne oznaczać prawo do życia. Prawo, nie przymus. Dlaczego chcesz ludzi zmuszać do tego, żeby żyli? Czy zmuszanie kogoś do czegokolwiek jest objawem szacunku wobec niego?
9. czerwiec 2006
21:49
Te tzw. wyższe wartości, to prawo naturalne. Mało osób w nie jeszcze wierzy, ale mimo to ono istnieje. Jeśli ktoś jest humanistą i cechuje go szacunek dla drugiego człowieka, to szanuje jego życie. Bardziej niż jego eutanastyczne mrzonki.
9. czerwiec 2006
17:54
Te tzw. wyższe wartości i prawa człowieka stanowią zwykle ideologiczną podbudowę ruchów lewackich. Zresztą jeśli ktoś jest humanistą i cechuje go szacunek dla drugiego człowieka, to musi respektować jego wolną wolę - to zwierzęta zmusza się do tego, żeby robiły to, co chcemy.
9. czerwiec 2006
0:17
Wow! Zjedzenie kogoś nie powinno być zakazane, a prawo skazujące kogoś za zjedzenie kogoś jest bandyckie. Wow! Jestem w szoku. Z całym szacunkiem Nerf, ale kiedy czytam coś takiego, to oddycham z ulgą, że już nie czytam NCz. Czy słyszałeś o czymś takim, jak wartości wyższe? wyższe chociażby od postanowień "dobrowolnej, niekrzywdzącej osób postronnych umowy"..?
15. maj 2006
17:13
Ale ja nie wykłócam się o to, czy sąd niemiecki postąpił zgodnie z niemieckim prawem (bo zapewne postąpił), tylko o to, że prawo niemieckie jest bandyckie :).
15. maj 2006
17:03
no dobra, można to podciągnąć pod eutanazję, która gdyby była legalna w Niemczech (czego nie wiem) to tylko w sytuacji nieuleczalnej choroby
15. maj 2006
17:00
Gandalf: z prawnego punktu widzenia zjedzenie kogoś za jego zgodą jest zapewne specyficzną formą wspomaganego samobójstwa. Nie wykluczam, że w niektórych państwach jest to legalne, ale nie mam wiedzy na ten temat. Natomiast na pewno nie powinno być to zakazane. Wsadzanie kogoś na dożywocie za to, że wykonał postanowienia dobrowolnej, niekrzywdzącej osób postronnych umowy, jest zwykłym bandytyzmem.
15. maj 2006
11:13
Nerf: a w jakim panstwie jest?
9. maj 2006
23:49
W Niemczech, zdaniem ichniego państwa, nie jest.
9. maj 2006
22:15
A od kiedy zjadanie ludzi jest legalne? Przegapiłem coś?