ZSRE nadchodzi (2)
Zajmijmy się Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej wchodzącą w skład traktatu konstytucyjnego ustanawiającego tę organizację. Politycy unijni zamieścili w nim, poza standardowymi marksistowskimi hasłami wolności, równości i braterstwa (nazywanego tutaj solidarnością), inne interesujące zapisy.
Artykuł II-2. Prawo do życia
2. Nikt nie może być skazany na karę śmierci ani nie może nastąpić jej wykonanie
Postanowienie to ma zapewne zastosowanie również w przypadku wojny…
Artykuł II-5. Zakaz niewolnictwa i pracy przymusowej
2. Nikt nie może być zmuszony do świadczenia pracy przymusowej lub obowiązkowej.
Oznacza to, co jest jedną z pozytywnych cech konstytucji, że zniesiona zostaje przymusowa służba wojskowa, ale także zakach pracy np. więźniów (co już nie jest dobrym pomysłem, podobnie jak zniesienie kary śmierci).
Bardzo interesujący jest fragment:
Artykuł II-19. Ochrona w przypadku usunięcia, wydalenia lub ekstradycji
2. Nikt nie może być usunięty, wydalony lub wydany w drodze ekstradycji do państwa, w którym istnieje poważne niebezpieczeństwo skazania go na karę śmierci, […].
Co to oznacza w praktyce? Ni mniej ni więcej, jak choćby to, że w przypadku schwytania Osamy bin Ladena na terenie Europy nie zostanie on wydalony do Stanów Zjednoczonych. USA na pewno ucieszą się z takiego zapisu.
Artykuł II-23. Równość mężczyzn i kobiet
Należy zapewnić równość mężczyzn i kobiet we wszystkich dziedzinach, w tym w sprawach zatrudnienia, pracy i wynagrodzenia.
Zasada równości nie stanowi przeszkody w utrzymywaniu lub przyjmowaniu środków zapewniających określone korzyści dla płci mniej licznie reprezentowanej.
A zatem dojdzie do ustawowego wprowadzenia jednego z wielu lewackich absurdów - rządy będą miały obowiązek dbać o to, by kobiety i mężczyźni byli reprezentowani równolicznie w profesjach takich, jak szambonurek, wojskowy, sprzątaczka, prostytutka (jest to sprzeczne z zasadą niedyskryminacji, również zawartą w konstytucji, ale czy kogoś to obchodzi?). Będzie to doskonały powód do śmiechu, ale nie dla nas, tylko dla reszty świata, i niewątpliwie wytworzy to nowe miejsca pracy w kabaretach. Innych zalet nie widzę.
Dla kontrastu zacytujmy teraz fragment innej konstytucji, która funkcjonowała już na ziemiach polskich - Konstytucji 3 Maja:
Nade wszystko zaś prawa bezpieczeństwa osobistego, wolności osobistej i własności gruntowej i ruchomej, tak jak od wieków każdemu służyły, świętobliwe nienaruszenie zachowanie mieć chcemy i zachowujemy; zaręczając najuroczyściej, iż przeciwko własności czyjejkolwiek żadnej odmiany lub ekscepcji w prawie nie dopuścimy; owszem, najwyższa władza krajowa i rząd przez nią ustanowiony żadnych pretensji pod pretekstem iurium regalium i jakimkolwiek innym pozorem do własności obywatelskich bądź w części, bądź w całości rościć sobie nie będzie. Dla czego bezpieczeństwo osobiste i wszelką własność komukolwiek z prawa przynależną jako prawdziwy społeczności węzeł, jako źrenicę wolności obywatelskiej szanujemy, zabezpieczamy, utwierdzamy i aby na potomne czasy szanowane, ubezpieczone i nienaruszone zostawały, mieć chcemy.
(O tym i o innych postanowieniach naszej konstytucji można poczytać w artykule Andrzeja Orkowskiego w najnowszym „Najwyższym Czasie!”).
Takie postanowienia oczywiście nie znalazły się i nie znajdą w konstytucji europejskiej, która zezwala na odebranie własności w interesie publicznym
. Socjaliści i komuniści w ogóle wszystko robią w interesie publicznym, tj. dla „dobra” Ludu. Tylko dlaczego Lud jest później niewdzięczny i usiłuje uciec na Zachód, do kapitalistycznych wyzyskiwaczy?
10. maj 2005
14:17
Bo "Lud" to masa o dynamice nie do przewidzenia. Prawica zawsze odnosi się do jednostki a lewica właśnie do "ludu". Masę łatwiej opanować, urobić, kontrolować. Jednostki zawsze się gdzies wyrywają na bok.
P.S. Świetny Jog. Podziwiam, że chce Ci się czytać Konstytucje Europejską