Jak zostać agentem
Wczoraj przejrzałem sobie dużą część tzw. listy Wildsteina. Po szybkiej weryfikacji okazało się, że wśród 240 000 nazwisk znajdujących się na liście nie zabrakło również i mojego. Mam zatem niezbity dowód na to, że byłem TW SB lub też osobą pokrzywdzoną (w zależności od tego, co chcę osiągnąć). Przeszkadza w tym tylko fakt, że urodziłem się w 1986 roku, ale przecież to nieistotny szczegół.
Twórca plików XHTML z listą w ciekawy sposób rozwiązał problem kodowania. W deklaracji XML jest podane, że strona jest kodowana w UTF-8. W znaczniku meta jest napisane, że kodowanie to iso-8859-2. W rzeczywistości natomiast pliki z listami są kodowane w windows-1250, pliki menu list w iso-8859-2, a plik indeksu jest kodowany częściowo w iso-8859-2, a częściowo w windows-1250. Poza tym w kodzie poukrywano rozmaite skrypty łączące się z różnymi serwerami. Doprowadzenie kodu do ładu za pomocą GNU seda zajęło mi trochę czasu, ale dzięki temu mam teraz w pełni sprawną wersję (zamieszczoną na działającym okresowo prowizorycznym serwerze zlokalizowanym na mojej stacji roboczej z nie zawsze działającym połączeniem o przepustowości niewiększej niż 160 kbps), która nie zawiera śmieci w kodzie i poprawnie wyświetla polskie znaki.
8. lipiec 2006
14:33
Nazywam się Ola imam12 lat .Mieszkam w Dobrym Mieście.W piewnicy ktoś podkłada listy niewiem kto to jest.I dlatego do was pisze chce rozwizac ta zagadke.
5. luty 2005
9:42
To teraz dowaliles. Normalnie zaczynam sie bac…