Archiwum dla wrzesień, 2004

100 MB

Załóżmy, że jesteśmy początkującym użytkownikiem Internetu i chcemy założyć sobie konto e-mail. Nie mamy pojęcia, na jakie się zdecydować. Czym się sugerujemy w największym stopniu? Oczywiście pojemnością. Nie ma znaczenia, że e-maile odbieramy za pomocą programu pocztowego i konto będzie zwykle zapełnione maksymalnie w 1%. Lepiej jest wziąć coś lepszego, nawet jeśli i tak nic nam to nie da.
Twórcy kont pocztowych na Interii najwyraźniej wyszli z tego samego założenia, więc słowa ,,limit 100MB” potraktowali liberalnie. Na moim koncie zapełnionym w 9,8% i zawierającym 1491 wiadomości zablokowano możliwość odbierania e-maili ze względu na wykorzystanie całego dostępnego limitu 100 MB. W dodatku administracja była tak miła, że nie poinformowała mnie o tym w żaden sposób. Dzięki temu dowiedziałem się po tym dopiero po jakimś czasie i utracie Bóg-wie-ilu e-maili.
Dziwi w tym tylko, że Interia nie stara się dorównać GMail i uczynić swych kont jeszcze bardziej pojemnymi. Mogłyby mieć na przykład 1-10 GB. Albo 1 TB. W końcu to i tak tylko liczby…

Czego używają w Microsofcie?

Jeśli ktoś uważał, że w Microsofcie pracują ludzie głusi na wszelkie potrzeby użytkowników, którzy chcieliby mieć możliwość korzystania z oprogramowania dużo lepszej jakości niż to tworzone obecnie przez Microsoft, musi zmienić zdanie. Co prawda firma nie rozpoczęła jeszcze instalacji w dystrybuowanych przez siebie systemach alternatywnej przeglądarki internetowej, ale przykładnie rozpoczęła jej używanie od siebie i można przypuszczać, że niedługo zacznie zalecać to swoim użytkownikom. Jak ktoś zauważył na forum MoziliPL, informacje o tym są zawarte w wywiadzie udzielonym przez szefa Microsoftu ds. bezpieczeństwa:

Właśnie dziś rano musiałem zainstalować aktualizację Firefoksa żeby zablokować usterkę, która pozwoliłaby osobie atakującej uruchomić program na moim systemie

Pozostaje tylko czekać, jak ktoś z Microsoftu poinformuje, że przez jakąś dziurę w GCC Windows zbyt często zawiesza się.