Firefox mnie dzisiaj zadziwił. Pobrałem sobie dokumentację dla GNU C Library w oddzielnych plikach HTML spakowaną w formacie tar.gz. Następnie zamierzałem pobrać sobie to samo, ale w jednym pliku HTML spakowane jako html.gz i nagrać to na płytę. Jednak Firefox zamiast zapisać plik na dysku zaczął rozpakowywać go w locie i wyświetlać. Zapewne zrobiłby też tak z formatem html.bz2. Ciekawe jest to, że ta możliwość jest tak mało znana użytkownikom i webmasterom, a przecież zastosowanie kompresji może mieć istotne znaczenie dla modemowców ściągających duże pliki HTML lub XHTML, zwłaszcza że strony są wyświetlane tak samo…